Wrotycz pospolity, czyli zioło skuteczne, ale zakazane

Please follow and like us:
20

Wrotycz pospolity, roślina cudowna i znienawidzona przez urzędników UE,  rośnie sobie spokojnie wszędzie.

Na łąkach, ugorach, w rowach, przy strumieniach i w zakątkach ziołowych.

Osiąga wysokość do 150 cm. Latem, a od czerwca/lipca do sierpnia/września pojawiają się na niej gęste, żółte koszyczki kwiatowe. Liście ma wrotycz też bardzo charakterystyczne, bo duże i pierzaste.

Ponieważ jest wrotycz rośliną wieloletnią, kiedy już raz go spotkasz, możesz być pewien, że w przyszłym roku przywita cię  w tym samym miejscu.

wrotycz-zioloskuteczne ale zkazane

Poznasz go nie tylko po  wyglądzie, ale i po zapachu, który jest mocny, gorzki, trochę przypominający zapach kamfory.

Zatem wrotycz pospolity, czyli tanaceum vulgare rośnie sobie spokojnie, bedzie rósł nadal, chociaż najwyraźniej od pewnego czasu zaczął komuś przeszkadzać.

Dlaczego to, why ?

Podobnież, bo wrotycz pospolity ma w swoim składzie trujący składnik eteryczny- tujon i to w 70 %. czyli dużo, zgoda. Co prawda inne pospolite rośliny lecznicze zawierają go też, na przykład szałwia i piołun, no, ale padło na wrotycz.

Miłościwie nam wszechpanująca Unia Europejska wpisała go na listę roślin toksycznych i nie ma zmiłuj. Od teraz owszem, dozwolone jest stosowanie wrotyczu, ale tylko zewnętrznie.

No dobrze, urzędnicy jedno, a co z tymi, co wrotycz zbierają sobie nadal na łąkach i pagórkach, bo wolą, jak ich babcie i prababcie oniegdaj, ziółka sobie zaparzyć, niż do lekarza biec ?

Rozwaga i uważność są zalecane, jak zresztą w przypadku wszystkich innych ziół.

Bo z drugiej strony, czy można na przykład powiedzieć, że leki z chemicznej apteki nie mają żadnych efektów ubocznych???

Czy wszystkie substancje, w nich zawarte, są bezpieczne???

To dlaczego do każdego leku z chemicznej apteki, wyprodukowanego w laboratorium, jest dołaczona ulotka długa na kilometr???

I czy można taki lek zażywać w dowolnej ilości???

Nie. Nie. I jeszcze raz nie. To logiczne.

Dlaczego zatem wrotycz został praktycznie zakazany, skoro w wielu chemicznych lekach są te same składniki, które on zawiera?

A może odpowiedź tkwi hmm,  w kwestii ceny, bo leki z laboratorium są drogie, a wrotycz tani jak barszcz ? …

Autorytet w sprawach zielarskich, Henryk Różański, twierdzi, że nie zobserwował żadnych działań ubocznych przy stosowaniu naparu/ odwaru z wrotycza w ilości 2/3 łyżek zioła na 2 szklanki wody, pite 2 – 4 x dziennie po jednej szklance.

No dobra, to teraz zabierzmy się za to, co to znienawidzone przez Unię Europejska zioło potrafi i na co działa.

Wrotycz pospolity w medycynie ludowej

środek:

odstraszający insekty i likwidujący robaki,

przeciwbakteryjny,

przeciwwirusowy,

przeciwzapalny,

przeciwgrzybiczy,

przeciwbólowy,

odkażający,

rozkurczowy,

przeciwalergiczny,

żółciopędny,

odtruwający,

silnie odkażający,

uspokajający.

Dlatego ludzie wciąż chętnie mkorzystają z bogactwa składników wrotyczu i stosują na wiele dolegliwości.

wrotycz- ziolo skuteczne, ale zakazane

Na co pomaga wrotycz :

odstrasza mrówki, kleszcze, komary, mszyce, mole i inne insekty,

pomaga w zwalczaniu pasożytów : wszy, pchły, nużeńce, niszczy świerzb i wszy.

pobudza akcje serca,

likwiduje bóle głowy i zatok,

dobrze działa na potencję,

reguluje miesiączki i likwiduje bóle miesiączkowe,

zwalcza kolki,

pomaga w bezsenności,

działą przeciwnowotworowo,

wspomaga krążenie,

działa przeciwgorączkowo i napotnie,

przyspiesza powrót do zdrowia w przypadku chorób zakaźnych jak odra czy różyczka, płonica, angina i przeziębienie,

skutecznie zwalcza trądzik pospolity, różowaty, liszaje, ropnie, czyraki i wrzody,

stymuluje  wydzielanie hormonów,

zwalcza wirusa opryszczki i grypy,

wspomaga leczenie RZS i artretyzmu,

reguluje trawienie,

wspomaga pracę serca,

zawiera substancję zwaną partenolid, która działa bardzo silnie przeciwwirusowo i antynowotworowo,

dodaje energii, pomaga zwalczać depresje i nerwice lękowe,

wspomaga leczenie alergii,

leczy zapalenie pęcherzyka żółciowego, dróg żółciowych i niektóre choroby wątroby,

leczy biegunki, niestrawność i likwiduje bóle żołądka.

Do celów leczniczych wykorzystać możesz  zarówno ziele, jak i kwiat, liść, koszyczki i  owoce wrotyczu.

Kwiaty, liście i ziele zbierać należy w okresie kwitnienia, ale liście i ziele też przed kwitnieniem, a owoce wtedy, kiedy dojrzewają.

Suszyć należy wrotycz w ciemnym pomieszczeniu, w optymalnej temperaturze 35 stopni Celsjusza.

Jeśli chodzi o zalecane spożycie wrotyczu w celach leczniczych, podaję link do artykułu Henryka Różąńskiego, biologa, prezesa Polskiego Towarzystwa Zielarzy i Fitoterapeutów, gdzie dokładnie opisuje też wszystkie wskazania i przeciwwskazania, właściwości toksykolgiczne, preparaty i sposób podawania wrotyczu.

Myślę, że lepiej niż ten wybitny specjalista, nikt tego nie przekaże.

Za chwilę zatem oddam mu głos, dodam tylko,że

WROTYCZ NIE MOŻE BYĆ STOSOWANY PRZEZ KOBIETY W CIĄŻY I MATKI KARMIĄCE !

http://www.rozanski.ch/tanacetum.html

Pozdrawiam i zdrowia życzę – Greenelka

 

Jeżęli to co robię, stanowi dla Ciebie wartość wartą wsparcia, zapraszam na moja stronę: Patronite.pl/greenelka

Tradycyjnie już zapraszam na moj kanał na You Tube

(Visited 848 times, 1 visits today)
Please follow and like us:
20

(8) Comments

  1. no proszę. utalentowany ten wrotycz.
    i ładnie pachnie. mi się podoba.
    nie jadłem, nie piłem, ale chyba nie miałbym problemów degustacyjnych.

    1. Też tak sądzę, pozdrawiam Cię oczko:)

  2. Super post. Prawda, tabletki teraz biorę i oczywiście, że jest lista długa efektów ubocznych. Niezbyt rozumiem decyzję, bo zioło ma również ogrom dobra w sobie. Tak jak piszesz, przecież nie bierze się tabletek, ile się chce… tak samo z tą roślinką. Podziwiam Twoją wiedzę i pasję, bo dzielisz się z nami wielką wiedzą, wielkim dobrem. <3

    1. Agnieszko, dziękuję Ci bardzo, mam nadzieję, że już ze zdrowiem lepiej 🙂

  3. Dobrze wiedzieć, muszę to sobie zapisać. Kolejny bezcenny artykuł nie Ciebie, dziękuję Agnieszko i serdecznie pozdrawiam:)

    1. Dziękuję Dorotko, pozdrawiam Cię serdecznie

  4. tyle razy przechodziłam obok tej rośliny obojętnie i nawet nie przypuszczałam, że to takie zdrowotne ziółko. dziękuję za przybliżenie tematu 🙂 jak widać świat roślin kryje jeszcze tajemnic.

  5. Bożeno, jeśli chodzi o rośliny, to kryją w sobie wiele tajemnic, to prawda:) A im więcej będzie odkrywane, tym bardziej niebezpieczne dla wiadomych kręgów:)
    Pozdrawiam cieplutko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Polub Greenelkę na Facebooku

Jeżeli podoba Ci się to co piszę, poślij to dalej, ok?