Oleje roślinne na piękną skórę i silne serce

Please follow and like us:
20

O olejach  roślinnych w kuchni można by dużo opowiadać, właściwie wszyscy ich używają, choć niestety najwięcej tego  w plastikowych  butelkach, który skwierczy pod schabowym i niemile sadowi się na brzuchu.

A już mowy nie ma, żeby dobrowolnie  stamtąd się wyniósł. Kiedy raz wlezie, siedzi jak rzep na psim ogonie.

Ok,  zostawiam to, są jeszcze oleje dobre, wartościowe. Chociaż co do oliwy z oliwek mam mieszane uczucia, kiedyś lubiłam bardzo, ale od pewnego czasu wolę zamiast niej jeść po prostu oliwki.

Zresztą są dwie szkoły jeśli chodzi o  oleje roślinne, jedna mówi, że i owszem, dobrze służą zdrowiu, druga, że  lepiej jeść nasiona i orzechy, niż używać oleje. Ale to nie temat na dzisiaj, wrócę do niego, bo generalnie tłuszcz jest bardzo ważny, bez tłuszczu nie ma mowy o zdrowym odżywianiu, tyle, że trzeba wiedzieć, jak i co.

Skupię się dzisiaj na olejach w kosmetyce i w leczeniu chorób ( tak, tak, to też możliwe).

Oleje należą do wielkiej rodziny i każdy z nich jak to w rodzinie, ma inny charakter i inne sposoby działania.

Każdy też ma swój jedyny, niepowtarzalny smak. Niektóre lubią łączyć się w pary, na przykład olej z dziurawca połączony z oliwą z oliwek będzie szybciej goić rany niz gdyby działał w pojedynkę.

Z kolei olej z dzikiej róży jest samowystarczający i potrafi działać cuda dla zmęczonej, starzejącej sie skóry.  Tak że z tym olejami różnie bywa,  są  takie, które  mają  dobroczynne działanie dla zdrowia i urody i złe, ale tymi złymi zajmować się  nie będę.

Dobra, zaczynamy. Alfabetycznie?

Olej z awokado

Mój numer jeden. Eliksir piękności i młodości.

Sprawdza się w pielęgnacji skóry, ja wolę go 1000 x bardziej niż wszystkie balsamy razem wzięte. Bardzo dobrze sie rozsmarowuje i wchłania, choć jest tłusty. Jeżeli przez kilka tygodni będziesz używać do pielęgnacji twarzy właśnie tego oleju, efekty cię powalą. ( Pozytywnie).

oleje roslinne na piekna skore i silne serce

Olej z awokado został wyposażony w całe mnóstwo niesamowitych składników. W sumie nie ma co się dziwić, w końcu pochodzi z awokado, które jest bombą odżywczą pur. O awokado napisałam tutaj , zapraszam.

Co kryje w sobie olej z awokado?

Kwasy tłuszczowe – linolowy i linoleinowy, kwas olejowy, kwas palmitynowy, kwas  palmitoleinowy, panteonowy, fitosteryny , np bardzo ważną dla zdrowia lecytynę i mnóstwo, mnóstwo witamin , m.innymi A, B1, B2, D i E, C, K i  PP

Wspaniale sprawdza się kiedy masz problemy z sucha skórą, z łuszczeniem, pękającymi piętami, ale i na zmarszczki jest dobry, czemu  nie ma co się dziwić, patrząc na jego skład. Olej z awokado pomaga też w gojeniu ran. Można go mieszać z innymi olejami, po prostu dobrze jest poeksperymentować.

Olej z czarnuszki

Wytłaczany z ziaren rośliny Nigella sativa. Jeden z najsilniejszych i wszechstronnych olejów w ogóle. Nazywany Złotem Faraonów. Olejek z czarnuszki zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, olejki eteryczne a także olejek lotny, który w swoim składzie ma tymochinon, bardzo ważny składnik przeciwnowotworowy. Czarnuszka kryje w sobie też liczne flawonoidy, witaminę E, witaminy z grupy B, beta – karoten i składniki mineralne takie jak  selen, żelazo, magnez, cynk, magnez i potas.

Olej z czarnuszki sprawdza się w stosowaniu wewnętrznym i zewnętrznym, w małych ilościach można dodawać do potraw, jest składnikiem kosmetyków, ale najczęściej przyjmuje się doustnie w postaci kapsułek.

Olej z czarnuszki jest pomocny, kiedy występuje:

osłabienie systemu odpornościowego, trądzik, bóle oczu, wzdęcia, wysokie ciśnienie krwi, zbyt wysoki poziom cholesterolu, problemy jelitowe, cukrzyca, egzema, zapalenia pęcherzyka żółciowego, hemoroidy, bóle głowy, problemy żołątkowe, nowotwory, paradontoza, bezsenność, łuszczyca, skaleczenia, oparzenia słoneczne.

Olej z dzikiej róży

Mój drugi ulubiony olej do pielęgnacji twarzy.

Zawiera kwasy tłuszczowe – linolowy, linoleinowy, olejowy, witaminy A i E. Nadaje skórze śliczny, lekko opalony wygląd. Sprawdza się jako środek zapobiegający zmarszczkom, starzeniu, leczący oparzenia i blizny.  Świetnie nawilża i pobudza komórki do produkcji kolagenu.

oleje roslinne na piekna skorę i silne serce

Nadaje się do każdego rodzaju skóry. Naczynkowej, bo wzmacnia  naczynia krwionośne sprawiając, że są mniej widoczne, trądzikowej,  bo kwasy tłuszczowe i witaminy w olejku działają bakteriobójczo, zmniejszają  przebarwienia  i zapobiegają wypryskom.

Olej z jojoby

Pozyskiwany z nasion podobnych do orzecha laskowego, a sam krzak jojoby rośnie w Ameryce Środkowej.

Olej z jojoby dobrze  rozprowadza sie na skórze, dodany do kosmetyku nadaje mu bardzo przyjemną konsystencję. Indianie używali go do pielegnacji ciała i wspomożenia procesu gojenia ran.Jest naturalnym filtrem światła.

Olej z jojoby zawiera długołańcuchowe kwasy tłuszczowe i alkohole, a także witaminy A i B.

Sprawdza się przy leczeniu egzemy, łuszczycy, pielęgnacji skóry, ochrony przed słońcem i w procesie gojenia ran.

Olej z kiełków pszenicy

Ma najwięcej naturalnej witaminy E ze wszystkich olejów spożywczych,. Żeby zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę, wystarczy tylko jedna jego łyżeczka.

Szybko się wchłania i jest bardzo dobry dla skóry.

Oprócz witaminy E zawiera też kwasy tłuszczowe – linolowy, linoleinowy, olejowy, palmitynowy, stearynowy, lecytynę i witaminy A i D.

Olej z kiełków pszenicy pomaga przy dolegliwościach z sercem i  krążeniem problemami menopauzy,  problemami  z suchą skórą, łamiącymi się paznokciami i słabymi włosami i  zapobiega przedwczesnemu starzeniu.

Możesz stosować zewnętrznie , ale i wewnętrznie jako składnik sałatek.

Olej migdałowy

Był znany juz w starożytności i jest właściwie klasykiem. Wytwarzany z nasion migdałowca , który chociaż  wywodzi sie z Chin, dzisiaj rośnie głównie w basenie Morza Śródziemnomorskiego .

Do celów kosmetycznych używa sieęprzede wszystkim słodkiej odmiany migdałów. Smakuje podobnie jak orzechy, ale nie pachnie. Olej ten prędko jełczeje, dlatego dobrze go mieszać z innymi olejami, albo z witaminą E i w ten sposób podnosi się jego trwałość.

oleje roslinne na piekna skore i silne serce

Olej migdałowy jest wyjątkowo zgodnym członkiem rodziny olejów, bo możesz go śmiało mieszać z innymi, które pasują do twojej skóry i jej potrzeb.  Jest bardzo łagodny i super nadaje się do pielęgnacji delikatnej skory niemowląt ale i dorosłej, przesuszonej i nadwrażliwej.

Zawiera kwasy tłuszczowe- linolowy, linoleinowy, olejowy palmowy i stearynowy i witaminy A, E i B.

Olej morelowy

Bardzo wartościowy, wytwarzany z pestek moreli. Wykorzystywany w kuchni i w kosmetyce jako składnik  kremów, ale i samodzielnie.Przede wszystkim dobrze się sprawdza jesli masz suchą, delikatna skórę. Zawiera, jak i inne oleje, witaminy A i B, oraz kwasy linolowy,  linoleinowy, olejowy i palmitynowy.

Olej z ogórecznika

Ogórecznik jest bardzo popularną rośliną, często uprawianą w ogrodach.  Olej z jego nasion zawiera jak wszystkie oleje witaminę E, oraz kwasy tłuszczowe – linolowy i linoleinowy i palmitynowy.

Działa łagodząco na skórę podrażnioną, ale i bardzo dobrze nadaje sie do masażu jako środek rozluźniający napiete mięśnie.

W kosmetykach rzadko spotykany. Super sprawdza się jako olejek pojedyńczy, bez mieszania go z innymi.

Jak najbardziej można go dodawać do sałatek i mieszać z innymi sosami. Pomaga w stanach nadmiernego pobudzenia, problemach z sercem i bezsennością.

Oliwa z oliwek

Każdy zna. jako ciekawostkę powiem , że na jeden litr oliwy potrzeba od czterech do siedmiu kilogramów oliwek, które nie mogą być  dojrzałe. Są bardzo delikatne i muszą być możliwie szybko przerobione.

Jakość oliwy z oliwek zależy od procesu tłoczenia, rejonu uprawy i gatunku. Smak waha się od cierpkiego do łagodnego.

Oliwa z oliwek ma bardzo długa tradycję leczniczą, m.innymi w astmie, dyskopatii, problemach ze skórą, chorobach serca, stanach pozawałowych, migrenach i przemęczeniu.

Zewnętrznie sprawdza się jako łagodny kosmetyk, ja sama bardzo lubie ją jako olejek do masażu i bazę do kremów.

Oczywiście nie mogę nie wspomnieć o klasyku jakim jest oliwa z oliwek w sałatkach i surówkach.

Pamiętaj tylko o tym, żeby jej nie podgrzewać, bo wtedy z bardzo zdrowej, robi się wybitnie niezdrowa. Ta zasada dotyczy wszystkich olejów roślinnych nierafinowanych.

Do smażenia ich nie używamy!

Olej z orzechów włoskich

Ma bardzo przyjemny smak i żółtozieloną barwę. Nie jest niestety tak stabilny jak inne oleje, które zawierają witaminę E, dlatego żeby podnieść jego trwałość, dobrze go zmieszać na przykład z olejem z kiełków pszenicy.

W kuchni dodaje orzechowego smaku sałatkom i surówkom.

Zewnętrznie pomaga na czyraki, egzemy, trądzik i jako ochrona przed słońcem.

Olej z ostu

Należy do olejów dietetycznych ze względu na bardzo wysoki poziom kwasów tłuszczowych a, zwłąszcza kwasu linolowego, ale ma i dużo witaminy E.

Polecam go jako rewelacyjny krem do delikatnej skóry pod oczami, jest świetny i do tego bardzo wydajny. W ogóle sprawdza się w pielęgnacji skóry suchej i wrazliwej.

W kuchni bardzo dobry w sałatkach i surówkach.

Olej z pestek dyni

Jest olejem bardzo szlachetnym i wielkim rarytasem, choć tłoczony jest z pestek przecież pospolitego warzywa. W okolicach Styrii wciąż jest tłoczony ręcznie w małych młynach olejowych. Ale możesz sobie taki olej zrobić w domu, jesli masz wyciskarkę do soków połączoną w wyciskarką olejów. Polecam, bo warto.

oleje roslinne na piekna skore i silne serce

Olej z pestek dyni, oprócz nienasyconych kwasów tłuszczowych – olejowego, oleinowego i linoleinowego ma bardzo dużo witaminy E , ale i F.

Jako środek leczniczy doskonały jest w przypadku  arteriosklerozy, moczenia nocnego, chorób pęcherza, wysokiego ciśnienia krwi, w problemach z włosami, w chorobach skóry, na przykład gdy się łuszczy, w kłopotach z sercem, nerkami, przy wysypkach i skaleczeniach.

Zewnętrznie jest bardzo dobrym kremem do twarzy, ale i masażu, można dodawać go do innych olejów, ale ja bardzo lubię go solo. Nadaje skórze piękną barwę.

Olej z pestek winogron

Ma jasny , lekko zielony kolor i łagodny orzechowy smak.

Bardzo dobrze się wchłania i super nadaje się do pielęgnacji, zwłaszcza skóry suchej,, ale i starzejącej się.  Nadaje się idealnie na maseczki w połączeniu z kakao i awokado, super, polecam  !

Oczywiście  bardzo dobry w  sałatkach  i surówkach.

Olej rycynowy

Jest bardzo tłusty i niestety ma nieprzyjemny smak.

Jest praktycznie niestrawny, ale za to doskonale sprawdza się w pielęgnacji skóry ,aczkolwiek jako jeden ze składników kosmetyków.

Dobrze sprawdza się w  pielęgnacji włosów, na zniszczone końcówki, rzęs, brwi i paznokci. Pomaga na zrogowaciałe pięty, łuszczycę, opuchliznę, brodawki, skaleczenia i oczywiście … zaparcia, które są zmorą dzisiejszych czasów, ( dieta, śmieciowe jedzenie ) i w tym punkcie zastępuje idealnie chemiczne „medykamenty”.

Olej sezamowy

Znany bardzo dawno, bo już w starożytności. Ma bardzo przyjemny smak i zapach, jak to sezam. Zawiera oprócz kwasów tłuszczowych typowych dla olejów roślinnych także sezamol, szczególny składnik, który zapobiega uszkodzeniom DNA i chroni przed szkodliwymi promieniami UVB, czyli możesz uzywac oleju sezamowego jako ochronę na słońce, zamiast chemicznych szkodliwych blokerów.

oleje roslinne na piekna skore i silne serce

W kuchni w potrawach azjatyckich, ale i sałatkach i surówkach.

Olej lniany

Uzyskiwany z nasion lnu, bardzo tłusty. Zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe – linolowy, linoleinowy, olejowy i witaminę E.

Bardzo pozytywnie działa w przypadku łuszczycy, swędzenia skóry, egzemy, wewnętrznie sprawdza sie w problemach z trawieniem. Pomaga na wysoki poziom cholesterolu.

Ja lubię  go w sałatkach  i surówkach.

Olej sojowy

Pozyskiwany z nasion soi, ma bardzo przyjemny, aromatyczny, ale delikatny orzechowy smak.

Oprócz nienasyconych kwasów tłuszczowych, które mają inne oleje, ten zawiera jeszcze lecytynę i fosfatydy i witaminę E.

Nadaje się do pielęgnacji skóry  delikatnej, skłonnej do alergii, z liszajami, łuszczycą i nadwrażliwością.

Zewnętrznie bardzo dobrze smakuje w potrawach gotowanych i sałatkach.

Olej z wiesiołka

Amerykańscy Indianie jedli go dla  zachowania zdrowia. Zaleca go też dr Ewa Dąbrowska. Jego siła wywodzi się z bardzo dużej ilości kwasu linoleinowego i witaminy E.

Indianie wiedzieli co robić, bo olej z wiesiołka przede wszystkim wzmacnia odporność. Ale pomaga też przy arteriosklerozie, co dzisiaj jest już prawdziwą plagą , (więcej o tym jak zapobiegać piszę tutaj ), przy wysokim ciśnieniu krwi, egzemach, łuszczycy, liszajach, swędzeniu, reumatyzmie, problemach z sercem i zakrzepach.

Prawdziwy cudotwórca z tego oleju, prawda?

Kupić możesz w aptekach w postaci kapsułek albo płynu.

To by było na dzisiaj wszystko, mam nadzieję, że się przyda. Celowo nie wspomniałam o oleju kokosowym , bo możesz o tym przeczytać tutaj.

Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę zdrowia – Agnieszka

Zainteresował Cię ten temat?  Podoba Ci się to co piszę? Ucieszę się, jeśli zechcesz zostać moim Patronem i wesprzeć mnie w tym co robię.

Zapraszam Cię na moją  stronę na Patronite.pl

Dla Patronów przygotowałam niebanalne nagrody.

 

(Visited 192 times, 1 visits today)
Please follow and like us:
20

(20) Comments

  1. wiesiołek, to piękna nazwa – podoba mi się to słowo.
    a Indianom szacunek się należy za znajomość świata roślin

    1. Wiesiołek kojarzy mi się z Leśmianem…

  2. Oj, ile tych olejów! Żeby jeszcze takie drogie nie były. Osobiście lubię oliwę z oliwek, rzepakowy, z pestek winogron. Moim zdaniem są delikatne w smaku, mają niewyczuwalny zapach. Nie próbowałam z avokado – nadrobię 🙂

  3. Jest dużo i jeszcze o wiele wiecej:) każdy może coś wybrać, ale z awokado polecam bardzo, bardzo:)

  4. Świetne zestawienie olejów Agnieszko. Osobiście też wolę jeść orzechy i nasiona, ale są witaminy A, D, E, K które rozpuszczają się tylko w tłuszczach. Co do smarowania, olej odżywi, stworzy warstwę okluzyjną zapobiegającą wyparowaniu wody, ale solo nie ma zdolności nawilżenia skóry. Przy tym jak pięknie musiałabym się błyszczeć, o nieee 😀 Za to warto dodawać do maseczek 🙂

  5. Dzięki,jeszcze wiele by się pozbierało :)Witaminy, które rozpuszczaja się w tłuszczach,są w nasionach i ziarnach, bo to właśnie tłuszcz i to bardzo zdrowy:) Problem polega na tym, że niektórzy wola nie używać oleju jako że to produkt mimo wszystko przetworzony.Ale na przykład nie można posmarować się owocami dzikiej róży, trzeba z nie wycisnąć olej:) Ja używam tylko olejki na skore, nie świecę się, najwyżej krótki czas, a nawadniam się woda, której pije ponad 2 litry.Ale rzecz jasna, każdy ma inną skórę.
    Fajnie Ci w Twoich pasemkach:)
    Pozdrowionka

  6. Przyznam że o części z nich słyszałam ale nie o wszystkich. Z powodzeniem stosuję u siebie!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    1. Jestem pewna Agnieszko, że wiesz bardzo dużo o zdrowych olejach.
      Pozdrowionka

  7. Bardzo dużo informacji , ale znalazłam w tym wszystkim coś dla siebie. Lubię stosować olejki na skórę. W zeszłym roku zrobiłam nawet własny macerat z lawendy. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  8. oj, macerat z lawendy, kradne pomysł. Sama robie maceraty, bardzo lubię marchewkowy i z płatkow dzikiej róży 🙂
    Pozdrowionka

  9. o rany, nie wiedziałam, że jest ich aż tyyyle 🙂 przyznaję, że spośród nich próbowałam może tylko 3, ale zaczynam się interesować olejami ze względu na zawartość kwasów omega. do tej pory zjadałam oleje chia, konopny, z moringi połączony z wyciągiem z warzyw w suplemencie peak veggie, bo tam jest idealna proporcja między omega 3 i 6, a wiem, że to jest bardzo ważne, bo my ciągle nie potrafimy zachować w diecie tej właściwej proporcji.

    1. To prawda, Polacy mają mniej więcej stosunek omega 6:3 20 :1…

  10. jotka says:

    Nawet nie wiedziałam, że tyle tego jest!

    1. No prosżę bardzo, a jest jeszcze więcej 🙂

  11. Ileż rodzai oleju, do wyboru do koloru, jak kto lubi 🙂 Kiedyś używałam oleju rycynowego na rzęsy, ale nie zauważyłam efektów mimo regularnego stosowania. Mam też w zanadrzu olej kokosowy, ale to już tylko na włosy. Moje włosy uwielbiają „na tłusto” i wchłaniają oleje jak gąbka 🙂 co do olei spożywczych, sięgam po różne 🙂
    Pozdrawiam ciepło ♡

    1. Co do oleju rycynowego, no chyba jest tak, że każdy inaczej reaguje. Jak że wszystkim Ja też lubię olejowanie włosów. Polecam Ci Mao shea, ale raczej na końcówki bardzo mało. Może znasz, a jeśli nie, to koniecznie wypróbuj.
      Pozdrowionka 🙂

  12. Słyszałam dużo dobrego o olejach, głównie jeśli chodzi o sferę pielęgnacji. 🙂

    1. Tak, oleje są bardzo wszechstronne:)
      Pozdrowionka

  13. Bardzo ciekawy wpis z wieloma ważnymi i istotnymi informacjami 🙂 jestem pod wrażeniem ile jest dobrego w olejach 😉 ja uwielbiam awokado, uwielbiam olej lniany i z pestek dyni. Używam tez bardzo często olej z pestek winogron 🙂 o reszcie nie słyszałam ale z chęcią je wypróbuję

    1. Aniu, ja Ci polecam olej z dzikiej rózy, wypróbuj koniecznie, efekty sa oszałamiające !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Polub Greenelkę na Facebooku

Jeżeli podoba Ci się to co piszę, poślij to dalej, ok?