Jak półgodzinny spacer zmieni twoje życie, czyli rusz 4 litery

Please follow and like us:
20

Jak półgodzinny spacer zmieni twoje życie, czyli rusz 4 litery

Że ruch to zdrowie, wie każdy, ale co z tego, skoro z tej wiedzy nic nie wynika. Brak czasu, zmęczenie stres, zła pogoda, co tam jeszcze?

Powodów i wymówek, żeby się nie ruszać są tysiące.

Wcześniej człowiek nie miał samochodu i zmuszony był poruszać się głównie na własnych nogach. Dzisiaj siedzi w aucie i sunie przed siebie, gdziekolwiek ma ochotę. A jak nie autem, to autobusem, metrem, tramwajem.

jak polgodzinny spacer zmieni twoje zycie

Tymczasem wcale nie potrzeba wielkiego wielogodzinnego wysiłku, ćwiczeń wyciskających ostatnie poty i biegania maratonów, żeby zachować formę do późnych lat. Wystarczy codziennie zrobić przysłowiowe kilka kroków, czyli wyjść na półgodzinny spacer.

Jeżeli przyjrzysz się w jaki sposób żyją dziarscy stulatkowie w okinawskich wioskach czy na przykład na Sardynii, zobaczysz, że wszyscy  całe życie bardzo dużo się ruszają. Jedni pracują w przydomowych ogródkach, inni wspinają się po górach za swoimi owcami, ale żaden z nich nie spędza czasu przed telewizorem ani ekranem komputera.

Rusz się i ty. Rusz swoje 4 litery z kanapy i nie mów, że ci się nie chce.

Codzienny spacer przyniesie  niesamowite korzyści twojemu ciału, ale  będą też plusy dla duszy i umysłu.

Zdziwisz się jak bardzo zmieni się twoje życie,

bo:

1.Chodzenie wzmocni twój aparat ruchu

Ciągłe siedzenie niszczy kręgosłup, stawy, mięśnie i ścięgna. W efekcie prędzej czy później zaczną cię trapić bóle pleców, a jeżeli nagle przypomnisz sobie,  że jednak warto trochę potrenować i ruszysz w niedzielę do parku, żeby pobiegać, albo pójdziesz do siłowni, to ryzykujesz kontuzję, jako że wszystko dosłownie zardzewiało w tobie.

Półgodzinny spacer wzmocni twoje stawy, mięśnie i kości. Twoje ciało będzie bardziej elastyczne. Zmniejszysz ryzyko osteoporozy i zapalenia stawów.

2.Chodzenie to najlepszy sposób na powiedzenie zbędnym kilogramom „adieu”

Ruszając się, dajesz swojemu ciału możliwość spalenia nadprogramowych kalorii, pobudzasz trawienie i przemianę materii. Uważa się, że jeśli nadmiernie się nie obżerasz, poprzez codzienny, regularny spacer możesz zgubić 5 kilo w ciągu roku.

jak polgodzinny spacer zmieni twoje zycie

3.Codzienny ruch wzmocni twoje  serce i układ krążenia

Spacer jest rewelacyjnym treningiem dla serca i krążenia .Codzienne, regularne szybkie spacerowanie obniża ciśnienie krwi nawet o 7 %, a ryzyko zawału o 25%.

4. Poprawi się twoje  samopoczucie

Za sprężystymi mięśniami, sprawnymi stawami i zdrowym sercem podąża dobre samopoczucie. Mało tego: podczas spaceru na świeżym powietrzu obniża się poziom stresu, a wzrasta zadowolenie z siebie.

5.Codzienny półgodzinny spacer zmniejszy ryzyko cukrzycy typu II.

Logiczne, bo ruch jest wrogiem tłuszczu. A im mniej tłuszczu, tym mniejsze niebezpieczeństwo zachorowania na cukrzycę.Także ludzie, którzy już chorują, powinni wziąć sobie do serca dobrą radę i zrobić dziennie co najmniej 1000 dodatkowych kroków. Działanie podobne do leków przeciwcukrzycowych, a bez skutków ubocznych.

6.Spacerując codziennie choć pół godziny, przedłużasz sobie życie

Wszelkie badania, jakie są prowadzone wykazują, że 150 minut ruchu w tygodniu może przedłużyć życie o 3 – 4 lata.

jak polgodzinny spacer zmieni twoje zycie

9.Poprawisz i udoskonalisz pamięć.

Podczas ruchu ukrwienie mózgu zwiększa się o 30 %, ponieważ  jego komórki dostają potężny zastrzyk tlenu. Tym samym polepsza się pamięć i koncentracja.

Super, tylko jak to wszystko zrobić?

Jak wkomponować codzienny spacer w ciasne ramy uciekającego czasu?

Skoro wracasz po pracy do domu jak rozjechany naleśnik i jedyne czego chcesz, to wyciągnąć nogi i odpocząć? Wiadomo, że ruch dla zdrowia ci nie w głowie. Bo tu jeszcze obowiązki, dzieci i tysiące nie cierpiących zwłoki spraw.

Ależ możliwe to jest, możliwe i to na bardzo proste, sprytne sposoby.

Jak? – zapytasz.

Ano, na przykład jadąc do pracy, zaparkuj trochę dalej i idź kawałek pieszo. To samo w drodze do domu. 2 x 15 minut. Już jest półgodzinny ruch. Może nawet uda ci się przejść przez jakiś miły park?

Wchodź schodami. Staraj się nie używać windy.

SPRAW SOBIE PSA !

Nie ma lepszego sposobu na to, żeby się ruszać. Czy jest słońce, czy deszcz, zima, lato, wszystko jedno. Pies musi wyjść na spacer, a ty z nim. Przy okazji zyskasz  przyjaciela, z którym zawsze możesz sobie pogadać i który nigdy cię nie zawiedzie.

Nie jest to wszystko takie trudne, zatem rusz 4 litery i do boju.

Pozdrawiam – Agnieszka

I zapraszam tutaj

http://greenelka.com/najwierniejszy-przyjaciel-twoje-cialo/

 

 

 

 

 

 

(Visited 205 times, 1 visits today)
Please follow and like us:
20

(29) Comments

  1. Kochana, codziennie idę do pracy żwawym krokiem – 40-50 minut, z powrotem to samo. Jeśli idę okrężnie przez park, to czas sie wydłuża. To już tak weszło w nawyk, że od lat nie korzystam z komunikacji miejskiej, a w dni wolne muszę swoje wybiegać, w każdą pogodę, chyba ze źle sie czuję lub pogoda uniemożliwia wyjście z domu, ale to rzadko 🙂
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    1. Super Joasiu, tak jak ja. I też uważam, że ruch jest najlepszym lekarstwem,
      uściski 🙂

    2. Jotko, patrząc na twoje zdjęcia i wspaniałą figurę, naprawdę wierzę w taką moc spacerów:)

  2. 🙂 No ja akurat doceniam walory ruchu fizycznego. Zasuwam na siłownię kilka razy w tygodniu 🙂

    1. No Jago rewelacja:)

  3. Lubię spacery, choć często korzystam z samochodu. Żyję w biegu, zawsze się spieszę, ciągle coś dźwigam:)

    1. Doroto, a czasami dobrze jest zwolnić choć na chwilę:)

  4. Częściej wybieram nordic walking, niż spacer, ale spaceruję, gdy muszę coś przemyśleć, wtedy nie mogę usiedzieć

    1. Nordic walking jest super, ja też lubię. I przemysliwanie na spacerze- mam tak samo:)

  5. Masz rację, przecież jak to mówią: ruch to zdrowie. Ja też lubię chodzić. Tu gdzie teraz mieszkam podstawowym środkiem komunikacji jest samochód (a ja nie mam) i jeśli mówię, że np. do urzędu miasta idę 20 minut albo do przychodni 30 minut, to tubylcy łapią się za głowę z niedowierzaniem i współczuciem, że tak mam daleko 😉

    1. No i pracuja skutecznie na zawał, albo inny koszmar…

  6. Reasumując – spacer jest dobry na wszystko!!!
    🙂

    1. Pewnie, Stokrotko 🙂

  7. szkoda się ubierać na pół godziny. i za daleko sie nie zajdzie, ale jeśli to przemnożyć przez dwa, albo trzy, to już inna bajka.

    1. Przecież nie o to chodzi. Wiadomo, że im więcej tym lepiej, ale pół godziny, nawet 20 minut szybkiego spaceru potrafi zdziałać cuda.

  8. Wszystko wiadomo, masz rację. Jednak ja należę do tych nieco leniwych i ruszam się zrywami. Ale chyba dobre i to?

    1. No, kochana, chodzi właśnie o systematyczność.

  9. Aga zachęciłaś! Dopiję tylko kawę, zostawiam komentarz i leeeeecę na spacer ???

    1. Aleksandro, mam nadzieje, że spacer sie udał:)
      Pozdrawiam 🙂

  10. U mnie najlepszym motywatorem jest junior 🙂 Jak tylko robi się ciepło, pilnuje, żebyśmy popołudnia spędzali na spacerach lub na placu zabaw 🙂

    1. A no pewnie, juniorów nic nie zastąpi , trza się ruszać i już:)

  11. W miarę możliwości, urządzamy z psiakiem żwawe marszruty. Pies jest wniebowzięty! 🙂

    1. ariadno, tak jak ja, pozdrawiam:)

  12. Lubię spacery, ale jest to dla mnie wyjście specjalne, a nigdy „przy okazji”. Do pracy mam 20 km i kiedyś myślałam o tym, żeby zaparkować auto daleko od miejsca pracy po to, by się przejść. Jednak to nie zdaje u mnie egzaminu, bo pracuję po 12 godzin i często przyjeżdżam do pracy obładowana. Dlatego wolę podjechać pod sam budynek.
    W ogóle mieszkając w mieście więcej się ruszałam niż teraz na wsi.

    1. Ulo, co Ty powiesz? Niesamowite:)

  13. Spacer – piękna rzecz! Ja uwielbiam spacerować, to prawdziwa przyjemność i z pożytkiem dla zdrowia.
    Wesołych Świąt Agnieszko:)

    1. Dziekuje Mario 🙂 Dla Ciebie też piekne życzenia

  14. Dobry pomysł, na pewno zacznę chodzić. Może od jutra.

  15. Bardzo lubię spacerować. Co prawda, jak była zima to raczej mi się nie chciało wychodzić z domu, w którym i tak normalnie lubię siedzieć długimi godzinami, ale teraz jak już się pogoda zmieniła na lepsze to spaceruję sobie. Mam ostatnio sporą potrzebę spacerowania. Dobre na stres i w ogóle na rozładowanie energii, emocji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jeżeli podoba Ci się to co piszę, poślij to dalej, ok?