Szlachetne zdrowie

Dlaczego zielone smoothie nie ma z kim przegrać?

Dlaczego zielone smoothie nie ma z kim przegrać?

Smoothie , czyli szejki poznałam przed dwoma laty. Zaczynałam wtedy swoją przygodę ze zdrowym stylem życia i zielone smoothie spadło mi jak z nieba.

Przeczytałam, że jest niesamowitym dostawcą energii, a ponieważ byłam wówczas jeszcze oklapnięta, bez powera i pogrążona w beznadziei, chwyciłam się tego jak ostatniej deski ratunku.

I rzeczywiście tak się stało, smoothie uratowało mnie. Dodało mi sił, odgrubiło mnie, oczyściło i nadało nowy kierunek mojemu życiu.

Dlaczego zielone smoothie nie ma z kim przegrać

Dzisiaj nie wyobrażam sobie dnia bez mojego ukochanego szejka, albo właśnie , jak kto woli- smoothie.

Rano  wypijam pół litra wody, idę na spacer z moimi  psami, a potem  przyrządzam zielone smoothie.

Co to w ogóle jest i czym to się je?

Zielone smoothie to napój z 40% zielonych liści i 60% owoców.

Dobrze, jeśli te proporcje są mniej więcej zachowane, gdyż w przeciwnym razie , jeśli dodamy zbyt mało owoców, smak jest dość nieciekawy, no bo przyznajmy sami:  zielone liście same w  sobie nie smakują oszałamiająco.

Ale z owocami tworzą super harmonię smaku, a o to przecież chodzi. Żeby nam nasze jedzonko smakowało, prawda?

A owoce dodają naszemu smoothie słodyczy, którą tak bardzo lubimy. I oczywiście niesamowite ilości witamin, wiadomo. Mama natura zadbała o to, żebyśmy tego, co dla nas najzdrowsze, mieli tyle, ile tylko chcemy.

Dlaczego zielone smoothie nie ma z kim przegrać

Do mojego smoothie  zawsze dodaję banana, albo kilka, to wszystko zależy od tego, jakie ilości przyrządzam.

Banan jest skarbem, naprawdę! Kiedyś tego nie wiedziałam, a nawet, o zgrozo, nie przepadałam za bananami !  Uważałam, że są dobre tylko dla małych dzieci !

Ile straciłam przez to, szkoda nawet mówić.

Banany  są bogactwem, powtórzę jeszcze raz : skarbem dla naszego zdrowia.

Przede wszystkim zawierają:

magnez

dlatego wspomagają pracę  mózgu i poprawiają pamięć i koncentrację. Jeden średni banan ma tyle magnezu co garść orzechów. Banan dzięki  wysokiej  zawartości magnezu wpływa na ochronę kości, zębów i mięśni. Jest także super lekarstwem na stres. Bardzo dobrze jest zjeść banana przed ważną rozmową z szefem albo przed egzaminem

potas,

a więc są błogosławieństwem dla serca i układu krążenia. Obniżają poziom cholesterolu , przez co zapobiegają miażdżycy. Obniżają ciśnienie krwi.

błonnik

a więc dają uczucie sytości, przez co mamy ochotę mniej jeść.

witaminę C i E,

które  neutralizują wolne rodniki ,są zatem rewelacyjne po intensywnym treningu 

tryptofan,

aminokwas,  z którego organizm potrafi wytworzyć serotoninę, dzięki czemu możemy spokojnie i zdrowo spać całą noc.

Banan odkwasza ciało, co szczególnie ważne jest dla tych, którzy aplikują sobie duże ilości produktów odzwierzęcych.

Banan dodaje niesamowitej gładkości , smoothie jest dosłownie aksamitne !

Dlaczego zielone smoothie nie ma z kim przegrać

Jeśli mam ochotę, dodaję jeszcze inne owoce, zależnie od fantazji i tego, co mam pod ręką. Jagody, jabłka, maliny, pomarańcze, kiwi, nasze smoothie przyjmie chętnie każdy owoc.

I oczywiście najważniejsze.

To, co czyni z naszego smoothie napój wręcz niesamowity.

To zielone liście. Bez nich nie można w ogóle zaczynać przygody ze smoothie.

Zielone warzywa, najlepiej liściaste.

Eliksir młodości, zdrowia, urody i siły. Naprawdę !

Dopiero dodanie ich do szejka sprawi, że otrzymujemy posiłek doskonały.

Zielone liście zawierają przede wszystkim chlorofil.

Chlorofil to zielony barwnik, nazywany często upłynnionym światłem słonecznym, bowiem absorbuje energię słoneczną, bez której nie ma życia na naszej planecie. Właśnie zielone warzywa są jego najbogatszym źródłem. Dlatego są najzdrowszym pokarmem dla człowieka.

Chlorofil, ten zielony cud, często określany jest jako żywa krew roślin, bowiem jego cząsteczka ma budowę prawie identyczną z cząsteczką hemoglobiny.

Różnica : cząsteczka hemoglobiny ma jeden atom żelaza, a cząsteczka chlorofilu jeden atom magnezu.

Chlorofil czyści nasze ciała, wiążąc ze sobą tlen. Wszędzie, gdzie dociera, do każdej komórki, przynosi ze sobą tlen.

A organizm dobrze dotleniony ma siłę bronić się przed wszystkimi agresorami z zewnątrz. Nowotworami, chorobami serca i tymi wszystkimi paskudnymi chorobami, z którymi nie chcielibyśmy nigdy usiąść do stołu.

Zielone warzywa dają nam poza tym

wszystkie witaminy, jakich potrzebujemy, A, E, z grupy B, C, K, enzymy, magnez, żelazo, fosfor, kwas foliowy, wapń.

Zielone smoothie są absolutnie rewelacyjne. Dają nam energię, siłę, piękną skórę, zdrowe włosy i paznokcie. Nie mówiąc o błyszczącym oku.

Nie wyobrażam sobie dnia bez mojego zielonego przyjaciela.

Dlaczego zielone smoothie nie ma z kim przegrać

Od kiedy piję zielone smoothie, nie potrzebuję  kawy.

Po co? Mam wystarczająco dużo energii i ochoty na życie po wypiciu szejka.

A teraz może kilka moich ulubionych przepisów na zielone smoothie, choć naprawdę, każdy może dowolnie eksperymentować .

Zielone smoothie nr 1

Wkładamy do blendera: banan, garść jarmużu, mandarynkę, trochę wody, blendujemy –  gotowe.

Zielone smoothie nr 2

Wkładamy do blendera: banan, jarmuż, jabłko, trochę wody, blendujemy  –  gotowe.

Zielone smoothie nr 3

Wkładamy do blendera : banan, pietruszka, jabłko, trochę wody, blendujemy – gotowe.

Zielone smoothie nr 4

Wkładamy do blendera : banan, trochę pietruszki, melon, trochę wody, blendujemy- gotowe.

Smacznego !

Pozdrawiam- Agnieszka

źródła

Victoria Boutenko ” Zielony eliksir życia”

Marcus Rothkranz ” Heile dich selbst”, ” Heile dich schoen”

Może zajrzysz też tutaj

http://greenelka.com/czy-zegar-biologiczny-mozna-cofnac-majac-50-lat/

 

3 thoughts on “Dlaczego zielone smoothie nie ma z kim przegrać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *