Książki warte mszy

Dlaczego warto czytać dzieciom.

Dlaczego warto czytać dzieciom

Kilka dni temu obejrzałam krótki, niesamowity film o czteroletniej dziewczynce, która przeczytała już … 1000 książek. Jej mama była tak mądra, że swojej córeczce zamiast elektronicznych gadżetów, kupowała książeczki. Daliyah od zawsze je  kochała. Na początku przysłuchiwała się, kiedy mama czytała starszemu rodzeństwu, stopniowo poznawała litery i w wieku trzech lat zaczęła samodzielnie czytać samodzielnie.

Dziewczynka, która mieszka wraz z rodzicami i dwójką rodzeństwa w stanie Georgia w USA, w nagrodę została zaproszona do biblioteki kongresu, biblioteki o  największym księgozbiorze  na świecie i przez jeden dzień mogła zwiedzać jego labirynty pełne książek. Do tego z samą szefową biblioteki, Carlą Hayden.

Daliyah na jeden dzień zostanie też najmłodszą bibliotekarką świata i będzie zachęcać dzieci, aby zakładały konta w bibliotece. Ma zamiar zachęcić 1000 dzieci, czyli tyle, ile przeczytała już książek.

Wiadomość o nowej gwieździe na firnamencie kochających książki przypomniała mi tekst, który napisałam ponad rok temu. Tekst nosił tytuł, no właśnie taki jak ten, który właśnie czytacie. Wracam więc do niego dzisiaj, bo jest wciąż aktualny.

Dlaczego warto czytać dzieciom ?

Oczywiście, pierwsza odpowiedź, jaka się nasuwa, jest prosta.

Dzieci, które czytają, nie będą w dorosłym życiu idiotami.

Postawię tezę i proszę bardzo, niech ktoś udowodni mi, że jest inaczej. Jeżeli  rodzice nie wpoją dziecku nauki czytania, jeżeli  go czytaniem nie zarażą, jeżeli  nie nauczą go, często na swoim przykładzie, że książka to rzeczywiście najlepszy przyjaciel i warto być mu wiernym , to być może, nie przeczę, dziecko może i będzie kiedyś bogate, ale to nie wszystko.

Może nawet zostanie politykiem par excellence, co w dzisiejszych czasach wcale nie jest takie trudne.

Właściwie kiedy obserwuje się wielu, pożal się Boże tych, co politykami się zwą, nasuwa się podejrzenie graniczące z pewnością, że tym ludziom  na pewno mama w dzieciństwie nie przeczytała ani jednej bajki.

Dziecko, któremu rodzice nie wpoili miłości do książek, nawet bogate w kasę,  będzie ubogie  duchem.

Natomiast z pewnością , jeśli rodzic się do tego  solidnie przyłoży i pokaże dziecku przepiękny świat książek, da mu najpiękniejsze  wiano na całe życie.

dlaczego warto czytać dzieciom

A co  zyska dziecko, któremu rodzice czytają?

Będzie miało bogaty zasób słów. Nie będzie dukało i zastanawiało się nad każdym  zdaniem podrzędnie i współrzędnie złożonym.

Będzie miało fantazję, potrzebną najpierw w zabawie, potem w dorosłym życiu. Nigdy nie będzie nudnym człowiekiem. Ludzie obdarzeni fantazją, przyciągają innych. Miło przebywać w ich towarzystwie.

Będzie miało przyjaciół na kartkach książek. I zawsze chętnie będzie do nich wracać. A jeśli przyjaciele w realnym życiu go opuszczą, ci na kartkach książek nigdy.

Będzie umiało pięknie i interesująco pisać, nie tylko esemesy.

Będzie chłonne wiedzy.

Plusów wynikających z czytania  książek dzieciom, jest o wiele więcej, wymieniłam tylko te, które uważam za najważniejsze.

Zatem, czytajcie dzieciom,wnukom, a one całe życie będą od tego odcinać kupony.

A teraz  najpiękniejsze  książki  dla dzieci. Takie, które kocham do dzisiaj i które czytałam moim dzieciom.

Oczywiście dzisiaj ukazuje się bardzo dużo literatury  dziecięcej i nie przeczę , że są wśród niej pozycje warte polecenia, niekiedy nawet  perełki, ale ja skupię się na książkach, które zostały napisane bardzo dawno temu i  są ponadczasowo piękne

Mały książę” –
Antoine de Saint-Exupery

Zastanawiałam się czy umieścić tutaj opowiadanie o małym chłopcu, jego róży i  przyjacielu lisie, ponieważ książka jest adresowana właściwie do wszystkich, nie jest literaturą dziecięcą sensu stricto. Uczy wiernej miłości, pokazuje,że trzeba do niej dorosnąć i łączy się to zawsze z odpowiedzialnością za drugiego człowieka. Wydaje mi się, że należy samemu rozstrzygnąć , kiedy dziecko jest gotowe do tej lektury.

 Kubuś Puchatek i Chatka Puchatka –
A. A Milne

Niezrównane opowieści o małym chłopcu i jego przyjaciołach z lasu:  tytułowym misiu o bardzo małym rozumku, malutkim Prosiaczku, Sowie przemądrzałej i wielu innych. Uwielbiałam i uwielbiam do dzisiaj. Mam do skóry zdarty egzemplarz jeszcze z dzieciństwa.

Tajemniczy ogród –
Frances Hodgson Burnett

Jako dziecko czytałam z wypiekami na twarzy.Bardzo chciałam mieć taki ogród, jaki odkryła mała Mary za tajemniczym murem . Książka przepiękna,przesycona romantyzmem i tajemniczością. Opowieść o tym jak kontakt z naturą potrafi przemienić małą rozkapryszoną dziewczynkę w pełne uroku, chętne do pomocy innym dziecko i o tym jak przyjaźń może uzdrowić duszę małego chłopca.

Baśnie.
J. Ch. Andersen

Oczywiście nie może ich zabraknąć. Każdy ma wśród nich swoje ulubione historie, niektóre są bardzo smutne, ale wszystkie bez wyjątku przepiękne. Na mnie największe wrażenie wywarła opowieść o dziewczynie, która podeptała chleb, o czerwonych trzewiczkach i o dwunastu braciach , zamienionych w łabędzie.

Nie wszystkie baśnie Andersena można czytać dzieciom, jak i nie wszystkie bajki Braci Grimm. Po prostu niektóre są zbyt straszne. Jednak wybór jest tak duży, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Mania Lazurek  
Hanna Januszewska

Dostałam tę książkę od rodziców pod choinkę, kiedy miałam osiem lat. Mam ją do dzisiaj i kocham niezmiennie. Czytałam też swoim dzieciom.

Opowieść o tajemniczej dziewczynce, która spadła z deszczowej chmury, w środek najzwyczajniejszego osiedla, gdzie mieszka Mundek i jego koledzy. Dzieci, dzięki dziewczynce przenoszą się w przeszłość i bezpośrednio biorą udział w wydarzeniach historycznych, o których do tej pory czytały tylko w podręcznikach szkolnych.

Książka o dużym ładunku dydaktycznym, ale podanym lekko i bez nadęcia.

Dlaczego warto czytać dzieciom

Mikołajek –
Sempe i Goscinny

Wiadomo, że nie mogło zabraknąć Mikołajka ! Czytałam jeszcze w szkole i pamiętam, że pożyczaliśmy sobie nawzajem, bo mieliśmy do dyspozycji tylko jeden egzemplarz. Chyba najśmieszniejsze książki, jakie czytałam w swoim życiu. Nie tylko dla dzieci, dla wszystkich ! Naprawdę, wszystkie tomy są rewelacyjne, można czytać niezliczoną ilość razy.

Muminki –  
Tove  Janson.

 

Wiem oczywiście, że nakręcono filmy o Muminkach i w dzisiejszej dobie kultury obrazkowej dzieci poznały sympatyczne stworki w ten sposób, ale ja zdecydowanie polecam oryginał. Naprawdę opowieści z doliny tych śmiesznych stworzonek są niezrównane i trzeba je koniecznie przeczytać.

Doktor Dolittle –
Hugh Lofting

Niepowtarzalny klimat i mistrzowskie spojenie elementów fantastyki i rzeczywistości, chyba właśnie to stanowi o powodzeniu opowieści o dobrodusznym małym doktorze i jego zwierzętach.Książki są tak napisane, że nie dziwi mówiąca ludzkim głosem papuga, sowa prowadząca doktorowi buchalterię ani kaczka zajmująca się kuchnią. Uwielbiałam i uwielbiam do dzisiaj. Koniecznie czytać!

Chłopcy z Placu Broni –
Ferenc Molnar

 

Kto czytał, z pewnością płakał jak ja nad losem małego Nemeczka.

Książka drukowana od 1906 roku w odcinkach w gazecie. Chyba najpiękniej w literaturze dziecięcej opisuje wierność ideałom  i gotowość do poniesienia ofiar dla przyjaciół.

No i  rzecz jasna książka mojego autorstwa, którą naturalnie serdecznie wszystkim polecam, choć nie jest ( JESZCZE) tak znana jak te, które do tej pory opisałam.

Henia. Z pamiętnika szczęśliwego psa –
Agnieszka Moitrot

Henia to mała śmieszna suczka o zadartym nosie i bardzo długich nogach. Niektórzy mówią,że jest brzydulą, inni twierdzą,że natura obdarzyła ją urodą całkiem niezwykłą. Jakkolwiek jest, nie można Heni odmówić wielkiej mądrości, którą garściami czerpie od uwielbianej przez siebie pani. Suczka kocha ją ponad wszystko i lubi powtarzać, że poszłaby za nią na koniec świata…

Naturalnie polecam wam Henię !

pozdrawiam Cię – Agnieszka

a oto mała Daliyah

i zajrzyj tutaj

http://greenelka.com/ksiazki-dla-dzieci-ktore-nigdy-sie-nie-zestarzeja/

 

 

 

 

 

 

 

 

12 thoughts on “Dlaczego warto czytać dzieciom.

    1. Własnie. Pisząc pierwszą część cały czas wahałam się.Nie mogłam zdecydować sie, czy wybrać Małą księżniczkę, czy Tajemniczy ogród.Co do Baśni Andersena, moje uczucia są ambiwalentne.Są piękne, ale niektóre przerażają. W końcu umieściłam je na liście,jednak trzeba uważać.Nie wszystkie można czytać dzieciom.
      pozdrawiam
      Greenelka

    2. Na pewno taką listę sporządzę i bardzo chętnie skorzystam z pomocy.Z pewnością jedna i druga dziesiątka, naznaczona jest moją „dziewczyńskością”. Ciekawa jestem zatem inspiracji z męskiej strony.
      pozdrawiam
      Greenelka

  1. Z kolejnością niekoniecznie się zgadzam, w końcu każdy z nas ma swoje preferencje. Dodałbym jeszcze „Wyspę Skarbów”; nie znam chłopca, który by tego arcydzieła literatury przygodowo-dziecięcej nie przeczytał.

    Niewątpliwie jednak zgadzam się z upozycjonowaniem „Małego Księcia” na samej górze rankingu. Opowiadanie tak mądre, że z jego wiedzy i czułości czerpać będą jeszcze całe pokolenia. I to nie tylko dzieci. „Mały Książę” to prawdziwe vademecum współczesnego romantyka.

    1. Tak, „Wyspy skarbów” rzeczywiście brakuje.Co do „Małego księcia”nie mam najmniejszych wątpliwości,że to vademecum romantyka.
      pozdrawiam
      Greenelka

  2. „Mały (Wielki) Książę” zdecydowanie zasługuje na pozycję lidera w tym rankingu. Jest to opowiadanie tak mądre, że z jego wiedzy i czułości czerpać będą jeszcze całe pokolenia. I to nie tylko dzieci.

    Jan z Czarnolasu

  3. Zgadzam się z moją przedmówczynią.
    A mam pytanie do Sallyanny:
    Czy sporządzisz również listę największych dzieł literatury dziecięcej – z akcentem na fabułach dla chłopców (przygody, podróże, itp…)? Chętnie udzielę pomocy 🙂

    pozdrawiam,
    Szary Wicher

    1. Na pewno przyjdzie czas i na taką listę. Przyznaję,że moje obydwie dziesiątki naznaczone są okiem „byłej”dziewczynki.Z pomocy chętnie skorzystam.
      Pozdrawiam
      Greenelka

  4. Jan z Czarnolasu przeprasza za podwójny post. W razie konieczności zgadza się on na usunięcie zbędnego, dodatkowego wpisu.

    z uszanowaniem,
    Jan z Czarnolasu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *