Szlachetne zdrowie

6 zasad mojej zdrowej diety

6 zasad mojej zdrowej diety

Zdrowie zaczyna się w jelitach. Wiadomo, że jeśli nie będziecie się właściwie odżywiać, na nic wszelkie kremy, zabiegi, nawet sport.

Na pierwszy rzut oka można rozpoznać jaką dietę stosujecie na co dzień.

Jeśli dobrze się odżywiacie, macie piękną cerę, zdrowe włosy, szczupłą sylwetkę i mnóstwo energii. I odwrotnie: jeśli jecie śmieci, będziecie zmęczeni ospali, z pryszczami, słabymi włosami i z nadwagą.

6 zasad mojej zdrowej diety

Jeżeli palicie papierosy, pijecie alkohol, (ten drugi poza rzadkimi okazjami ), to dodajecie sobie co najmniej 10 lat w wyglądzie.

Jeśli jecie dużo produktów przetworzonych, białego cukru i białej mąki, to często dochodzi do zatrzymania wody w organizmie i twarz wydaje się opuchnięta, a na skórze wyskakują brzydkie wypryski i przebarwienia. To znak, że wątroba jest przeciążona i nie daje rady wyrzucać toksyn.

Wszystko to obserwowałam na sobie, kiedy jadłam tragicznie źle i paliłam papierosy.

Kiedy zaczniecie  redukować złe nawyki, efekty zaskoczą was bardzo szybko. Trzeba tylko się odważyć.

Często słyszę, że ktoś nie ma czasu na zdrowe jedzenie. Boże, a na chorowanie i czekanie w poczekalniach lekarzy jest  czas ?

Ale

Ważne są drogowskazy

Tak, jak podczas jazdy samochodem od punktu x do punktu y, dobrze wiedzieć, jaką trasę wybrać, tak wchodząc na ścieżkę właściwego odżywiania, warto mieć wskazówki od czego zacząć i czego się trzymać, żeby nie zabłądzić w gąszczu informacji.

6 zasad mojej zdrowej diety

Ja sobie takie ścieżki wydeptałam i od kiedy po nich chodzę, czuję się lepiej niż 10 lat temu.

Na tych ścieżkach jest kilka drogowskazów. Kiedy się ich trzymam, nie błądzę.

Oto one.

6 zasad mojej zdrowej diety

 1 . Jem co najmniej jedno zielone danie dziennie.

Staram się, aby zielone warzywa dominowały na moim talerzu.

Nie trzeba się długo zastanawiać: wszystko, co zielone jest dobre. Zawiera  chlorofil, często określany jako płynne złoto, mnóstwo antyoksydantów i witamin, do tego alkalizuje organizm.

6 zasad mojej zdrowej diety

Brokuły, nać pietruszki, jarmuż, kapusta, sałaty, ogórki, por, seler, cukinia, szpinak, to dary natury dla zdrowia i urody. Potężny oręż w walce z chorobami i szybkim starzeniem się.

 wszystkie warzywa są ok.

Oczywiście zielone mają pierwszeństwo, ale i kolorowe jak papryka, pomidory, bakłażany, kalafior, marchewka są super. To wszystko stanowi połowę mojego dziennego pożywienia.

2. Jem dobre tłuszcze

Kiedyś wydawało mi się, że trzeba unikać tłuszczów, jeśli mam być szczupła. Tylko to było dla mnie istotne.

Tymczasem

Dobre tłuszcze są niezbędne dla zdrowia i wcale nie tuczą.

6 zasad mojej zdrowej diety

Te najlepsze to tłuszcze nienasycone, wpływają korzystnie na pracę serca, mózgu, kości i stawów, obniżają poziom złego cholesterolu, są wrogiem raka, a przyjacielem pięknej skóry, włosów, paznokci i zębów. Pomagają wchłaniać i przyswajać witaminy piękności A, E, D i K.

Najlepsze tłuszcze to te, które są naturalne, nieprzetworzone.

Oliwa z oliwek i dobre oleje: z awokado, czarnuszki, sezamowy, orzechowy,lniany, kokosowy i arganowy.

Ja jednak preferuję tłuszcze w całkowicie naturalnej postaci, czyli orzechy, migdały, pestki , siemię lniane, awokado. Bardzo je lubię. Smakują mi w owsiance, ale i jako przekąska.

3. Piję dużo wody.

Picie wody jest kluczowe dla zdrowia i urody.

Mózg składa się w 85% z wody, krew w 90, a całe ciało w 60. Woda oczyszcza krew i tkanki z toksyn, transportuje tlen i składniki odżywcze, nawilża komórki i uzupełnia poziom płynów w organizmie.

Woda odmładza skórę, usprawnia prace mózgu, pomaga zredukować wagę i dodaje energii.

6 zasad mojej zdrowej diety

Zawsze zaczynam dzień od szklanki wody z cytryną i łyżeczką miodu. W ten sposób odkwaszam ciało i pobudzam metabolizm.

Zawsze mam przy sobie butelkę wody. Gdziekolwiek idę, nie zapominam o niej. Piję wodę przed posiłkiem, ale nigdy w trakcie. Woda rozrzedza soki trawienne i spowalnia metabolizm.

4. Regularnie stosuję jednodniowy post

Jeden dzień w tygodniu po prostu nic nie jem. Korzyści z tego są ogromne i czuję się po takim dniu rewelacyjnie.

5. Jem duże ilości owoców

Nie tylko dlatego, że są zdrowe, ale po prostu owoce są cudownie smaczne ! jabłka, śliwki, banany, czereśnie, maliny, arbuz, dodaję je do szejków, albo jem same.

moich 6 zasad zdrowej diety6

 

6. Pozwalam  sobie na małe grzeszki

Czasami skuszę się na drobne odstępstwo od mojej zdrowej diety. Ale zdarza się to rzadko, bo mój organizm jest w tej chwili doskonale oczyszczony i nie domaga się niezdrowych przekąsek.

Nie ciągnie  mnie do bagietek i ciasteczek, nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam cukierki ze sklepu. Jedynym wyjątkiem jest gorzka czekolada, którą czasami lubię przegryźć.

To wszystko. Te kilka zasad przestrzegam zawsze i nie powiem, żebym musiała się jakoś specjalnie wysilać, żeby mi się to udawało.

Ciekawa jestem jakie są wasze zasady. Czy macie takie, czy może po prostu nie zastanawiacie się nad tym ,żeby coś zmienić w waszym sposobie odżywiania.

A może jednak? Jeśli tak, mam nadzieję, że moje doświadczenia pomogą wam wybrać drogę do zdrowia.

Pozdrawiam – Agnieszka

Zapraszam tez tutaj

http://greenelka.com/9-sprawdzonych-sposobow-odchudzanie/

5 thoughts on “6 zasad mojej zdrowej diety

    1. Moje zasady wprowadziłam w życie po tym jak stopniowo rujnowałam swoje zdrowie. W którymś momencie powiedziałam sobie, że nie mogę traktować siebie jak wroga, ale najlepszego przyjaciela. To wymagało ode mnie całkowitego przestawienia się na inne tory. Nawet nie było to takie trudne, czemu się sama dziwiłam. Wyleczyłam się nawet z fobii raka, która męczyła mnie latami i nie pozwalała normalnie żyć. Oczywiście nie uzurpuję sobie prawa do stawiania diagnoz, bo nie jestem medykiem, ale wygląda na to, że mój mózg pozbawiony śmieciowego jedzenia i nakarmiony właściwym prawdziwym pokarmem po prostu sam się pozbył tego, co mi tak dokuczało.
      pozdrawiam słonecznie

      1. Bardzo mi brakuje silnej woli, wyznaczam kolejne granice, od których coś ma się zmienić. teraz ten urlop… Z drugiej strony nie rujnuję zdrowia, jak napisałaś o sobie, czasem przesadzę z czymś smacznym… Ale spróbuję, naprawdę, zmienić myślenie o odżywianiu. dziękuję:)

        1. Prawdę mówiąc,ja też nie mam silnej woli. Myślę,że dobrze jest polubić siebie i chcieć dla siebie dobrze. A dobre jest to, co sprawia,że czujemy się silni, zdrowi i pełni energii. Tak naprawdę nie jest to takie trudne, tylko na początku się takie wydaje.
          Polubić siebie i chcieć dla siebie jak najlepiej, to klucz do zmian.
          A ja rzeczywiście rujnowałam swoje zdrowie, paliłam jak komin, dużo wina, plastikowe ” jedzenie”, zero ruchu, no i się dorobiłam. Dzisiaj nie poznaję siebie samej,naprawdę.Z drugiej strony jeśli nie postępujesz tak jak ja wcześniej, to nie rób sobie wyrzutów sumienia z powodu małych grzeszków.
          Pozdrawiam gorąco

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *